środa, 9 sierpnia 2017

Anonimowi Alkoholicy. Uwagi krytyczne

Spotkania Anonimowych Alkoholików to w mojej ocenie jedno z najlepszych rozwiązań dla wielu osób, usiłujących zerwać z nałogiem. W starciu z jakimkolwiek problemem psychologicznym ogromna większość ludzi potrzebuje społecznego wsparcia i wsparcie takie dla wielu trzeźwiejących jest warunkiem niezbędnym do pokonania nałogu. Zależność tę potwierdza wysoka skuteczność Anonimowych Alkoholików w, że tak powiem, „leczeniu” alkoholizmu – Wspólnota na całym świecie skupia dziesiątki tysięcy trzeźwych uczestników, a wielu z nich to osoby, które całkowicie zerwały z alkoholem wiele lat temu.




Należy jednak w tym miejscu koniecznie zwrócić uwagę, że trzeźwe, aktywne w AA osoby są bardzo spektakularnym, lecz czasami bardzo mylącym przykładem skuteczności tej drogi zdrowienia. Chodzi o to, że obserwując Wspólnotę można poznać wiele osób, którym udział w mityngach pomógł, nie spotykamy jednak tych uzależnionych, którzy w AA nie znaleźli skutecznej pomocy i odeszli, szukając gdzie indziej lub po prostu wracając do aktywnego picia.

Przeczytaj też: Czy przyznawać się do uzależnienia od alkoholu? 

Tak czy inaczej, trzeźwienie w grupach wsparcia jest moim zdaniem jednym z najbardziej skutecznych i dla wielu osób najlepszym sposobem walki z uzależnieniem od alkoholu. Warto jednak mieć również świadomość zjawisk, które we Wspólnocie mogą być czynnikiem zniechęcającym do udziału czy wręcz utrudniającym zdrowienie.    

poniedziałek, 13 marca 2017

Wybrane problemy etyczne psychologii sądowej

Nauka zwana psychologią, jest – najogólniej rzecz ujmując – nauką o ludzkiej naturze. Łącząc walory teoretyczne z praktycznymi dostarcza wiedzy tyleż fascynującej i użytecznej, co niebezpiecznej. Psychologia naukowa ma historię niedługą, bo nieco tylko dłuższą, niż stulecie. Wraz z dynamicznym rozwojem nowoczesnych narzędzi i naukowych strategii badawczych nastąpił szybki wzrost zakresu wiedzy psychologicznej, czego naturalną konsekwencją było powstanie w ramach psychologii licznych dyscyplin szczegółowych, zajmujących się badaniem i wyjaśnianiem wszelkich aspektów życia psychicznego człowieka i innych organizmów. 

Jedną z najintensywniej eksploatowanych dziedzin nowoczesnej psychologii jest psychologia sądowa. Specjaliści z tego zakresu na całym świecie pracują na zlecenie wymiaru sprawiedliwości, wspierając swą wiedzą organy ścigania, uczestnicząc w wielu procedurach na wszystkich etapach postępowań sądowych. Praca z tak delikatnym materiałem, jakim są ludzki intelekt i emocje oraz opiniowanie w tak ważnych dla naszego życia sprawach, jakich dotyczą podejmowane przez sąd decyzje stwarza rozliczne, nieraz trudne do rozstrzygnięcia problemy natury etycznej, z którymi niejednokrotnie przychodzi się zmierzyć psychologowi sądowemu. 

Wojciech Imielski, Dylematy. Więcej rysunków i grafik obejrzysz tutaj

Niniejszy artykuł jest próbą krótkiego zasygnalizowania i opisu podstawowych problemów moralnych, jakie napotyka w swej pracy biegły sądowy z zakresu psychologii. Kwestii, jakich mogą dotyczyć wątpliwości etyczne, jest w pracy psychologa niemal nieskończenie wiele, wybrano zatem te, które z perspektywy psychologa–praktyka wydały się autorowi najistotniejsze.


czwartek, 2 marca 2017

Zjawisko symulowania zaburzeń psychicznych w psychologicznej praktyce klinicznej

Artykuł ten, tutaj w nieco zmienionej, bardziej popularnonaukowej formie, ukazał się w Nowinach Psychologicznych, numer 1/2008, s. 31-40.  

Wprowadzenie

W trakcie swojej praktyki – klinicznej, sądowej czy środowiskowej, tak psycholog jak i lekarz psychiatra niejednokrotnie miewają do czynienia z osobami z tych czy innych względów udającymi objawy choroby psychicznej. Niezależnie od powodów symulacji, o których będzie mowa w dalszej części artykułu, rzeczą niezwykle istotną jest umiejętność jej wykrycia czy zdemaskowania, co nie zawsze jest sprawą łatwą, zwłaszcza, jeśli symulujący jest osobą inteligentną i sprytną, a przy okazji dobrze obeznaną z symptomatologią i syndromologią psychiatryczną.

Słowo "symulacja" pochodzi od łacińskiego simulatio, oznaczającego "udawanie, pretekst". Potocznie symulację definiuje się jako udawanie (zwłaszcza objawów choroby) w celu oszukania, wprowadzenia w błąd otoczenia (wg Słownika Wyrazów Obcych i Zwrotów Obcojęzycznych autorstwa Władysława Kopalińskiego).


Symulację rozumianą w sposób medyczny można zdefiniować jako celowe i zamierzone udawanie obecności fizycznych lub psychicznych objawów chorobowych, które w rzeczywistości u symulującej osoby nie występują. Ze zjawiskiem symulacji związane są ściśle następujące zjawiska pokrewne: 

Agrawacja – kiedy osoba badana wyolbrzymia i przejaskrawia rzeczywiście występujące objawy choroby, często celem uzyskania dodatkowych korzyści - na przykład przedłużenia hospitalizacji czy wzbudzenia większego współczucia ze strony otoczenia, podtrzymania zainteresowania personelu medycznego itd.


wtorek, 28 lutego 2017

Sztuka symulowania. Jak osoby zdrowe udają chorobę psychiczną?

Artykuł ten ukazał się w Przeglądzie Psychologicznym, rocznik 2014, tom 57, numer 2, s. 229-240. Oryginalny tekst obejmuje także tabele, zawierające szczegółowe wartości liczbowe uzyskanych wyników - zainteresowanego czytelnika odsyłam do oryginału.   


WPROWADZENIE

Zjawisko symulacji zaburzeń psychicznych jest tematem niezwykle istotnym w wielu dziedzinach psychologii stosowanej. Zdarza się bowiem, że osoby badane przez psychologa z tych czy innych względów prezentują istnienie objawów psychopatologicznych, których w rzeczywistości nie doświadczają. Zadaniem niejednokrotnie trudnym i wymagającym jest wówczas odróżnienie pacjentów faktycznie chorych i cierpiących od osób, które z jakichś powodów pragną sprawić wrażenie zaburzonych psychicznie. Niektórzy autorzy twierdzą nawet, że nie istnieje w psychiatrii większe dla wiedzy i umiejętności klinicysty wyzwanie, niż diagnozowanie symulacji (McGarry, 1986, za: Pollock, 1998). Z kolei inni podają, że symulacja zaburzeń psychicznych nie zdarza się wcale często i jest dość łatwa do wykrycia (Wciórka, 2002).

W psychologii amerykańskiej zagadnienie symulowania zaburzeń psychicznych lub różnych stanów świadomości jest tematem szeroko podejmowanym w naukowej dyskusji na temat różnych aspektów psychologicznej diagnostyki klinicznej. Orne (1962, za: Brzeziński, Kowalik, 1993) podaje przykład własnych badań nad hipnozą, w których uczestnicy udający przeżywanie transu hipnotycznego zdołali wprowadzić w błąd nawet doświadczonych badaczy tego tematu. Problem udawania zaburzeń psychicznych wydaje się być szczególnie ważny w psychologicznej praktyce sądowej.




Symulowanie zaburzeń psychicznych zostało oznaczone osobnym symbolem w Klasyfikacji zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD–10. Ten symbol to Z76.5, opisany jako: "Symulant (świadoma symulacja)". Również w podręczniku DSM–IV-TR opisane zostało zjawisko symulacji zaburzeń psychicznych, a także pewne wskazówki co do jego rozpoznawania i postępowania w przypadkach, kiedy badany udaje chorobę.


poniedziałek, 27 lutego 2017

Wybrane techniczne i merytoryczne problemy psychologii sądowej

Psychologia sądowa jest obecnie jedną z najintensywniej eksploatowanych nauk wpierających pracę organów ścigania. Rośnie liczba spraw sądowych, w przebiegu których należy, mówiąc bardzo ogólnie, ustalić stan psychiczny uczestnika lub uczestników w określonym momencie, wszędzie zaś tam, gdzie obecny jest w postępowaniu sądowym tzw. „element ludzki” nierzadko pojawia się potrzeba formalnej i treściowej analizy składanych przez świadków zeznań. Znakiem obecnych czasów jest wzrost liczby zachorowań na związane z postępem cywilizacyjnym dolegliwości i zaburzenia, które ogólnie określić można jako „psychiczne”, „psychologiczne” lub „o podłożu psychologicznym”. Te zaś, jeśli są obecne, miewają istotne znaczenie dla wartości dowodowej ewentualnie składanych przez osobę zeznań. Często jednak zadaniem psychologa sądowego nie jest diagnozowanie zaburzeń, lecz określenie stanu i poziomu normalnych, zdrowych funkcji psychicznych u konkretnego uczestnika postępowania. Są to zazwyczaj określone kompetencje poznawcze, mające wpływ na podstawową zdolność osoby do gromadzenia, przechowywania i odtwarzania materiału pamięciowego, czasem także inteligencja, sprawność uwagi dowolnej i inne zjawiska. Zakres wykorzystania wiedzy psychologicznej w praktyce sądowej ulega stałemu rozszerzaniu. 



W pracy biegłego sądowego z zakresu psychologii na co dzień pojawiają się najróżniejsze trudności związane tak ze specyfiką samej psychologii jako nauki, jak i z ograniczeniami, które niesie ze sobą konieczność badania czy obserwacji opiniowanego w warunkach przesłuchania lub rozprawy sądowej. W niniejszym artykule zwarto krótki i swobodny przegląd i charakterystykę problemów, z jakimi specjalista z zakresu psychologii spotyka się w swej codziennej pracy dla organów ścigania.

niedziela, 26 lutego 2017

Nieprawidłowości psychologiczne u ludzi zdrowych psychicznie




Tak, tak – odpowiedział Faria z gorzkim uśmiechem – tak, to ja uchodzę za wariata; moim to kosztem bawią się od dawna tak wyśmienicie mieszkańcy tego więzienia i byłbym igraszką dla dziatwy, gdyby dzieci przemieszkiwały w tym siedlisku beznadziejnej męki. 

Aleksander Dumas, „Hrabia Monte Christo”



Zarówno w psychologicznej, jak i lekarskiej praktyce klinicznej, a także w różnych sytuacjach życiowych zdarza się czasem, że pacjent, członek rodziny pacjenta lub inna osoba wyrażają pewne obawy o stan własnego zdrowia psychicznego. Ludzie martwią się stanem swoich władz umysłowych, obserwując u siebie niepokojące i dziwne w ich mniemaniu objawy.

Należy pamiętać zwłaszcza o tym, że krytycyzm chorobowy i niepokój o własne zdrowie raczej rzadko występują u osób rzeczywiście zaburzonych psychicznie. Ujmując rzecz potocznie – sam fakt, że dana osoba martwi się swoim stanem psychicznym często wskazuje, że najprawdopodobniej nie dzieje się z jej psychiką nic szczególnie groźnego. Pewnym specyficznym symptomem poważnych zaburzeń psychicznych jest bowiem brak krytycyzmu wobec występujących objawów, a zatem pacjent rzeczywiście chory psychicznie często nie ma świadomości własnej choroby. Niemniej jednak nie należy lekceważyć drobnych, niepokojących stanów pogorszenia funkcjonowania psychologicznego. Zwłaszcza, jeżeli nie ustępują przez dłuższy czas lub gdy w sposób istotny utrudniają radzenie sobie w codziennych sytuacjach życiowych. 



Zazwyczaj bywa tak, że osoba psychicznie chora trafia do specjalisty za namową, pod naciskiem lub wręcz pod przymusem ze strony najbliższych albo dalszego otoczenia, służb społecznych itd. Bywają jednak i tacy pacjenci, którzy sami zgłaszają się do lekarza czy psychologa, dotyczy to jednak raczej zaburzeń emocjonalnych lżejszego kalibru. W bieżącym artykule zostaną szczegółowo opisane przypadki drobnych i niegroźnych, a niejednokrotnie niepokojących dla przeżywającej je osoby zaburzeń w zakresie funkcjonowania psychologicznego. Podane przykłady wydadzą się zapewne znajome i bliskie wszystkim czytelnikom. Wynika to z faktu, że nie ma na świecie osoby całkowicie wolnej od problemów natury psychicznej czy emocjonalnej, podobnie jak – z drugiej strony – nie istnieje człowiek całkowicie i do reszty zaburzony psychicznie, osoba, w której kondycji mentalnej nie istniałyby obszary względnie dobrego przystosowania i funkcjonowania.


czwartek, 23 lutego 2017

Kobiecy i męski styl komunikowania

Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystoi w milczeniu się zbroić...
A. Asnyk, "Miejcie nadzieję"

Kot powinien być łowny, a chłop mowny. 
Onufry Zagłoba, H. Sienkiewicz, "Ogniem i mieczem" 


Komunikacja interpersonalna jest podstawą istnienia i funkcjonowania każdej relacji międzyludzkiej. Zjawisko to dotyczy zarówno zależności w małych, dwuosobowych układach partnerskich, jak i w wielkich grupach społecznych, a nawet w obrębie całych narodów i cywilizacji. Komunikacja przybierać może najróżniejsze formy i rozmiary, a każde ludzkie zachowanie w pewnym sensie stanowi akt komunikowania. Pomiędzy rozmową dwóch osób, a procesami masowego komunikowania medialnego zachodzi oczywiście wielka różnica, w obu przypadkach mamy jednak do czynienia z procesem porozumiewania się. Większości śmiertelników w największym stopniu dotyczą procesy komunikowania zachodzące na poziomie osobistym, międzyludzkim, codziennym.


„Komunikacja” stanowi pojęcie bardzo szerokie i wieloznaczne. Powiedzieć można, że każdy istniejący przedmiot wysyła określone informacje, choćby o tym, że istnieje. Każdą rzecz można również wykorzystać do zakomunikowania jakiejś wiadomości. Mówiąc o „komunikowaniu” zwykle na myśli mamy proces porozumiewania się między ludźmi. Taki sposób rozumowania jest jednak ujęciem bardzo zawężonym. Stojący w górach znak graniczny komunikuje, że mamy do czynienia ze stykiem dwóch obszarów czy terytoriów, choć oczywiście pojęcie „komunikowania” jest w tym przypadku użyte w sposób dość umowny. Można przecież powiedzieć, że przy pomocy wspomnianego znaku to ludzie przekazują określoną informację podróżującym osobom. Jednak szczekający pies również komunikuje. Nastroszona, przygotowana do godowej walki ryba z gatunku bojownik wspaniały także, w sposób bardzo wyrazisty, przekazuje pewne informacje. Komunikują również bakterie, owady, gady i płazy. Każda żywa istota przekazuje jakieś informacje, jednak proces komunikacji w pełnym znaczeniu istnieje wtedy, kiedy informacje te są przez kogoś spostrzegane i rozumiane.

Psychopatia. Osobowość nieprawidłowa o cechach dyssocjalnych



Poszli razem na śniadanie
Zjedli to przepyszne danie
Pająkowi było mało
Zjadł biedronkę w kropki całą

Oddział Zamknięty, "Horror"





Analizując temat przemocy i zaburzonych związków międzyludzkich nie sposób nie uwzględnić problemu osobowości dyssocjalnej. Jest to najpowszechniej występujące zaburzenie osobowości, rozpoznawane często wśród pacjentów oddziałów i szpitali psychiatrycznych. Osobowość dyssocjalna, najprościej rzecz ujmując, jest tym, co mamy na myśli, kiedy mówimy o kimś, że jest „psychopatą”. Pojęcie „psychopatia”, zgrabne i użyteczne, było zresztą dawniej używane w języku specjalistycznym. Kiedyś określenia „psychopatie” używano również w odniesieniu do zaburzeń osobowości w ogóle (w tym miejscu polecam czytelnikowi klasyczne, poświęcone zaburzeniom osobowości opracowanie A. Kępińskiego pod takim właśnie tytułem - Psychopatie).

Dyssocjalne zaburzenie osobowości, a czasem pewne jego komponenty, to niezwykle częste nieprawidłowości osobowościowe, występujące powszechnie u wielu osób. Tak naprawdę jest to chyba jedyna forma zaburzeń osobowości, której istnienie jest ponad wszelką wątpliwość udowodnione w wielu stosownych, niezależnych badaniach. Żaden psycholog klinicysta - praktyk nie ma wątpliwości, że psychopaci istnieją i bywają prawdziwą udręką wielu środowisk i grup społecznych.


Dla osobowości dyssocjalnej używa się kilku alternatywnych określeń, oznaczających właściwie to samo – osobowość psychopatyczna, osobowość antysocjalna, osobowość antyspołeczna, osobowość amoralna, osobowość socjopatyczna itp.  Żeby nie mieszać czytelnikowi w głowie, w tym artykule pozwolę sobie naprzemiennie posługiwać się określeniami: „dyssocjalne zaburzenie osobowości”, „osobowość dyssocjalna” lub po prostu „psychopatia”. W niektórych momentach pozwalam sobie nawet na sformułowania w rodzaju „dyssocjalny pacjent” lub „typowo dyssocjalna cecha” – nie jest to szczególnie fachowe, ale przecież i artykuł jest popularnonaukowy, w związku z czym liczę na zrozumienie również ze strony czytelnika obeznanego ze stosowaną w psychopatologii terminologią specjalistyczną.