czwartek, 29 listopada 2012

O objawach współuzależnienia (6)


Picie z partnerem

Czasami zrozpaczony partner alkoholika wpada na tragiczny w skutkach pomysł, by próbować ograniczyć jego spożycie alkoholu poprzez towarzyszenie mu przy pijaństwie. Plan taki jest tyleż szkodliwy, co bezsensowny – nie ma skutecznego sposobu na ograniczenie ilości spożywanych przez alkoholika napojów wyskokowych. Pijak i tak zawsze wypije swoje. W niektórych przypadkach wspólne picie na pewien krótki czas poprawia sytuację w związku, ponieważ tworzy pewne złudzenie jednomyślności i zgody. Należy jednak mieć świadomość, jak ogromne niebezpieczeństwo związane jest z taką sytuacją. 

Po pierwsze – osoba współuzależniona, z punktu widzenia alkoholika niejako traci wszelkie prawo zwracania mu uwagi. Od momentu, kiedy zacznie pić z uzależnionym partnerem, na wszelkie próby przemówienia mu do rozsądku otrzyma jedną odpowiedź: „przecież ty też pijesz!”. 

Po drugie – popijanie współuzależnionego z uzależnionym bardzo  szybko skończyć się może kolejnym uzależnieniem. 

W obliczu rozpadających się więzi i umierającego związku współuzależnionemu towarzyszy czasem rozpaczliwa chęć zbliżenia się do kochanej osoby w jakikolwiek sposób. Czasami takim dramatycznym sposobem ma być właśnie branie udziału we wspólnym pijaństwie. Psychologiczne podłoże tych tendencji jest zupełnie zrozumiałe, jednak w rzeczywistości uzyskane chwilowo, pozorne porozumienie szybko okazuje się opłakane w skutkach. 

Czytaj następną część... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz