czwartek, 29 listopada 2012

O objawach współuzależnienia (4)


Podejmowanie i przerost odpowiedzialności

Zupełny brak odpowiedzialności jest znakiem rozpoznawczym bardzo wielu alkoholików. Nałogowo pijący bywają ludźmi, na których nigdy nie można polegać. Wyjątkowo łatwo odpuszczają sobie wszelkie obowiązki, często nie miewają także poczucia winy ani odpowiedzialności za codzienne, najważniejsze życiowe sprawy. Jeśli poczucie takie nawet chwilowo występuje, bardzo szybko potrafią się go pozbyć. Czasami zabawa i rozrywka jest absolutnym priorytetem, z biegiem czasu eliminującym z pola pijackich zainteresowań wszelkie inne aspekty życia. 

W związkach alkoholików zjawiskiem bardzo częstym jest przejmowanie przez współuzależnionego partnera pełnej odpowiedzialności za wszystkie wspólne interesy. Życiowy towarzysz alkoholika często dba o wszystko, co jest niezbędne do codziennego życia – utrzymuje rodzinę, wykonuje wszelkie prace domowe, zajmuje się dziećmi i dodatkowo – bierze na siebie obowiązki pijaka. Z upływem lat taka wszechstronna odpowiedzialność zaczyna mu się wydawać zupełnie normalna. 


Wiedząc, że na partnera nigdy nie może liczyć po pewnym czasie wykazuje pewien przerost odpowiedzialności – zachowuje się, jakby losy całego świata spoczywały na jego barkach, gotów jest poświęcać czas i energię interesom wszystkich osób, poza samym sobą. Bardzo przeżywa wszystkie ważne zdarzenia, zaś najdrobniejsze, ważne lub mniej ważne problemy urastają w jego oczach do gigantycznych rozmiarów. Czasami osoba taka zachowuje się w ten sposób chcąc niejako zrównoważyć błędy i zaniedbania na co dzień czynione przez alkoholika – chociażby po to, by ratować społeczny wizerunek lub honor rodziny albo dawać dzieciom dobry przykład. 

Brzmi to może trochę dziwnie, lecz również współpracownik lub partner w interesach wykazywać może pewne objawy współuzależnienia, jeśli na przykład dźwiga na sobie ciężar odpowiedzialności za sprawy firmowe w chwilach, kiedy jego wspólnik tygodniami odbiera i nadaje na całkiem innych, niż zdrowa część ludzkości falach. Takie spółki zresztą, w przeciwieństwie do rodzin z problemem alkoholowym, zwykle szybko i bez zbędnych sentymentów się rozpadają. 

Czytaj następną część... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz