sobota, 23 lutego 2013

Podstawowe prawa i zasady psychopatologii (12)


12. W przypadku ciężkich chorób pomimo ustąpienia objawów zawsze istnieje ryzyko nawrotu. Problem odstawiania leków

Poważne zaburzenia psychiczne zazwyczaj (lub zawsze) należą do kategorii przewlekłych. Pomimo, iż obecnie medycyna dysponuje arsenałem całkiem skutecznych leków psychiatrycznych i wartościowych technik terapeutycznego oddziaływania należy pamiętać, że we wszelkich podręcznikach jako jeden z głównych czynników ryzyka zachorowania wymienia się już przebyte epizody chorobowe. 

Warto także zwrócić uwagę, że pomimo wszelkich akcji społecznych wskazujących na fakt uleczalności chorób psychicznych każdy rozsądny psycholog lub lekarz praktyk zaleca zdrowiejącemu pacjentowi stałą opiekę i cykliczne konsultacje lekarskie i/lub psychologiczne. W rzeczywistości na rozmaite choroby psychiczne zapadają zazwyczaj osoby w pewnym stopniu do zachorowania predestynowane, zaś predyspozycje do zachorowania mają swe korzenie w czynnikach biologicznych, konstytucjonalnych. Tych ostatnich nie można w zasadzie zmienić, choć można w pewnym stopniu wpływać na nie za pomocą odpowiednich zabiegów korekcyjnych (autokorekcyjnych) i terapeutycznych (autoterapeutycznych). A zatem obok zdrowego optymizmu należy zachować wyjątkową czujność, by w razie nagłego kryzysu i pogorszenia stanu psychicznego móc odpowiednio szybko i adekwatnie zareagować.

W tym miejscu należy także zwrócić szczególną uwagę na zjawisko odstawiania przez chorych przepisanych leków psychiatrycznych. Jest to główny problem, z jakim spotyka się lekarz czy psycholog i przy okazji podstawowy powód szybkich nawrotów psychozy. Pacjent, u którego udało się uzyskać ustąpienie (remisję) objawów choroby zwykle natychmiast odstawia leki, bo czuje się zdrowy. Uznaje, że problem minął bezpowrotnie. W konsekwencji nieodwołalnie następuje nawrót objawów choroby i problem zaczyna się od nowa. Niezwykle trudno jest przekonać chorego, że decyzję o odstawieniu leków lub redukcji dawek powinien podejmować w ścisłym porozumieniu, a właściwie na wyraźny sygnał ze strony lekarza prowadzącego leczenie. 

Czytaj kolejną część...